Nadzieja religijna a zwykłe oczekiwania
W codziennym języku nadzieją nazywa się oczekiwanie korzystnego wyniku: wyzdrowienia, spotkania, poprawy warunków życia czy zakończenia konfliktu. Oczekiwania te mogą być rozsądne i ważne, lecz pozostają zależne od wielu okoliczności. Nadzieja w znaczeniu teologicznym ma szerszy przedmiot. Dotyczy ostatecznego sensu ludzkiego życia i więzi z Bogiem, dlatego nie wyczerpuje się w spełnieniu jednej doczesnej prośby.[2, 4]
Rozróżnienie to nie usuwa znaczenia zwykłych ludzkich pragnień. Pozwala natomiast uniknąć utożsamienia wiary religijnej z przewidywaniem pomyślnego przebiegu zdarzeń. Człowiek może żywić nadzieję chrześcijańską, nie wiedząc, czy jego konkretny plan się powiedzie. List do Rzymian wiąże nadzieję właśnie z tym, co jeszcze nie jest posiadane i oglądane jako dokonana rzeczywistość.[2]
Podstawa paschalna
Pierwszy List Piotra przedstawia zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa jako podstawę żywej nadziei. Mówi o odrodzeniu i o dziedzictwie, którego nie dotyczy zwykłe przemijanie. W prawosławnej teologii paschalnej przyszłość człowieka jest rozpatrywana w związku z wydarzeniem Chrystusa. Nadzieja nie jest więc jedynie ogólnym przekonaniem, że po trudnym okresie powinien nastąpić lepszy.[4]
Pierwszy List do Koryntian ukazuje znaczenie tego związku szczególnie wyraźnie. Paweł rozważa konsekwencje zaprzeczenia zmartwychwstaniu i wskazuje, że zmieniłoby ono zasadniczo sens chrześcijańskiego przepowiadania. Opisuje Chrystusa jako początek zmartwychwstania umarłych. W obrębie tej argumentacji nadzieja wierzących ma podstawę w wyznawanym zwycięstwie nad śmiercią, a nie w zdolności człowieka do samodzielnego przedłużenia życia.[6]
Wiara, nadzieja i miłość
Zestawienie wiary, nadziei i miłości wskazuje na trzy powiązane wymiary życia chrześcijańskiego. Wiara obejmuje zaufanie i przyjęcie treści wyznania. Nadzieja odnosi to zaufanie do oczekiwanej pełni, która nie jest jeszcze bezpośrednio dostępna. Miłość określa sposób relacji do Boga i ludzi. Rozdzielenie tych postaw prowadziłoby do zubożenia każdej z nich.[1, 10]
W Liście do Rzymian nadzieja zostaje związana z miłością Boga udzielaną przez Ducha Świętego. Nie jest przedstawiona jako samotny wysiłek podtrzymywania korzystnego nastawienia. Jej religijnym źródłem pozostaje dar i relacja. Z kolei wezwanie do miłości nadaje nadziei wymiar praktyczny: oczekiwanie przyszłego dobra ma współistnieć z troską o dobro osoby spotykanej obecnie.[1, 3]
Obraz kotwicy
List do Hebrajczyków posługuje się obrazem nadziei jako kotwicy. Łączy go z Bożą obietnicą, przykładem Abrahama oraz kapłańskim działaniem Jezusa. Metafora wskazuje na oparcie pozwalające zachować kierunek w sytuacji zmienności. Nie opisuje jednak bezruchu: cały fragment zawiera wezwanie do wytrwałości, gorliwości i naśladowania ludzi wiernie oczekujących spełnienia obietnic.[3]
W tej perspektywie pewność nadziei wynika z charakteru Boga, któremu przypisuje się wierność i prawdomówność. Nie oznacza, że człowiek posiada pełną wiedzę o sposobie i czasie spełnienia swoich oczekiwań. Autor listu odwołuje się do zaufania obietnicy, a nie do możliwości sporządzenia dokładnego kalendarza przyszłych zdarzeń. Trwałość oparcia i ograniczoność ludzkiej wiedzy występują obok siebie.[3]
Wytrwałość w doświadczeniu trudności
W piątym rozdziale Listu do Rzymian pojawia się ciąg pojęć: ucisk, wytrwałość, wypróbowanie i nadzieja. Paweł opisuje możliwość dojrzewania postawy wiary w sytuacji przeciwności. Nie twierdzi przy tym, że każda trudność sama z siebie prowadzi do dojrzałości. Wywód pozostaje osadzony w relacji do Chrystusa i w przekonaniu o działaniu Ducha.[1]
Tak rozumiana wytrwałość nie polega na udawaniu, że ból jest pozorny. W ósmym rozdziale tego samego listu występują obrazy cierpienia, wzdychania i oczekiwania. Nadzieja pozwala nadać przyszłości znaczenie, którego aktualne doświadczenie jeszcze nie odsłania. Równoczesna obecność skargi i oczekiwania pokazuje, że religijne zaufanie nie wymaga języka nieustannego zadowolenia.[2]
Nadzieja a śmierć i żałoba
Pierwszy List do Tesaloniczan podejmuje niepokój wspólnoty o los jej zmarłych członków. Paweł odnosi odpowiedź do śmierci i zmartwychwstania Jezusa oraz do oczekiwania wspólnoty z Nim. Celem wypowiedzi jest pocieszenie ludzi dotkniętych stratą. W prawosławiu ta perspektywa należy do podstaw modlitwy za zmarłych i paschalnego rozumienia śmierci.[5]
Wezwanie, aby nie smucić się jak ludzie pozbawieni nadziei, nie jest prostym zakazem żałoby. Przedmiotem rozróżnienia jest perspektywa, w której przeżywa się stratę. Tekst nie podaje czasu, po którym powinien ustąpić smutek, i nie czyni intensywności emocji miarą wartości człowieka. Ujmuje śmierć bliskich w szerszym horyzoncie oczekiwanego zmartwychwstania i wzajemnego podtrzymywania się we wspólnocie.[5]
Oczekiwanie odnowy stworzenia
List do Rzymian poszerza perspektywę nadziei poza indywidualny los. Przedstawia całe stworzenie jako podlegające przemijaniu i oczekujące wyzwolenia. Obraz wspólnego wzdychania łączy ludzkie cierpienie z kondycją świata. Przyszła pełnia nie jest w tym ujęciu jedynie prywatnym przeżyciem odłączonej od świata jednostki.[2]
W tym samym fragmencie mowa o odkupieniu ciała. Prawosławne oczekiwanie zmartwychwstania obejmuje więc cielesny wymiar ludzkiej tożsamości. Nie utożsamia zbawienia z samym uwolnieniem się od materialności. Szczegółowy sposób przyszłej przemiany przekracza zwykłe doświadczenie, ale sam kierunek wyznania jest czytelny: ciało i stworzenie pozostają objęte religijną nadzieją.[2, 6]
Patrystyczne powiązanie nadziei i postępowania
Cyryl Jerozolimski w osiemnastej katechezie wiąże nadzieję zmartwychwstania z odpowiedzialnością za obecne życie. Posługuje się analogiami ludzi podejmujących trud ze względu na oczekiwany cel. Argument należy do starożytnego nauczania przygotowującego do chrztu i ma charakter wychowawczy. Pokazuje, że refleksja nad przyszłością była łączona z praktyką moralną, a nie traktowana jako odrębny temat spekulacyjny.[7]
U Cyryla znaczenie ma także ciało, które według chrześcijańskiego wyznania ma uczestniczyć w zmartwychwstaniu. Przekonanie to uzasadnia troskę o sposób posługiwania się nim obecnie. Nadzieja obejmuje w tej katechezie przyszłość całej osoby, dlatego teraźniejsze decyzje zachowują znaczenie również w perspektywie oczekiwanego życia. Ten związek nadziei, cielesności i odpowiedzialności należy do trwałych tematów prawosławnej refleksji nad zmartwychwstaniem.[7]
Nadzieja i codzienne obowiązki
Oczekiwanie przyszłej pełni nie usuwa zobowiązań wobec innych. Pierwszy List do Tesaloniczan, obok nauki o losie zmarłych, zawiera wezwania do wzajemnej miłości, spokojnego życia i pracy. Drugi List do Tesaloniczan krytykuje nieuporządkowane życie i uchylanie się od podejmowania własnych obowiązków. Religijne oczekiwanie pozostaje zatem osadzone w zwyczajnych relacjach społecznych.[5, 8]
Rozróżnienie między niechęcią do pracy a niemożnością jej podjęcia jest ważne dla odczytania drugiego z tych tekstów. Jego sformułowanie dotyczy osoby, która nie chce pracować; nie ustanawia ogólnej oceny ludzi zależnych od pomocy. W tym samym rozdziale pojawia się zachęta, aby nie ustawać w czynieniu dobra, oraz nakaz traktowania upominanej osoby jako brata, a nie wroga.[8]
Modlitwa w sytuacji niepewności
W ósmym rozdziale Listu do Rzymian temat nadziei przechodzi w opis modlitwy i ludzkiej słabości. Autor przyznaje, że człowiek nie zawsze wie, jak się modlić, i mówi o pomocy Ducha. Trudność wypowiedzenia prośby nie zostaje potraktowana jako stan wykluczający więź z Bogiem. Nadzieja może być obecna także wtedy, gdy brakuje gotowych słów i jasnego wyobrażenia dalszej drogi.[2]
Religijna interpretacja tego fragmentu nie daje podstaw do obiecywania określonego wyniku każdej modlitwy. Ukazuje raczej możliwość powierzenia Bogu sytuacji, której człowiek nie kontroluje w pełni. Prośba, cierpliwość i oczekiwanie nie wymagają wcześniejszego rozwiązania wszystkich pytań. W tym znaczeniu nadzieja pozostaje postawą relacyjną, a nie deklaracją posiadania szczególnej wiedzy o przyszłości.[2, 3]
Uzasadnianie nadziei
Pierwszy List Piotra wzywa do gotowości wyjaśnienia własnej nadziei osobom, które o nią pytają. Towarzyszy temu wskazanie na łagodność, szacunek i dobre sumienie. Wypowiedź łączy świadectwo słowne z postępowaniem. Nadzieja powinna zatem mieć treść, którą można przedstawić, a sposób jej przedstawiania należy do odpowiedzialności osoby wierzącej.[9]
Nie chodzi wyłącznie o skuteczne wygranie sporu. Kontekst obejmuje znoszenie sprzeciwu bez odwzajemniania zła i dążenie do pokoju. Dla prawosławnego rozumienia świadectwa oznacza to związek między przedmiotem nadziei a formą komunikacji. Oczekiwanie dobra nie powinno stawać się pretekstem do poniżania ludzi, którzy nie podzielają religijnego przekonania.[9]
Perspektywa przyszłej pełni
Nadzieja chrześcijańska zachowuje napięcie między otrzymanym już darem a oczekiwanym spełnieniem. Pierwszy List Piotra mówi zarazem o odrodzeniu i o przyszłym objawieniu zbawienia; List do Rzymian łączy obecność Ducha z dalszym oczekiwaniem. To napięcie wyjaśnia możliwość współistnienia wdzięczności, pracy, tęsknoty i cierpienia. W prawosławiu nadzieja nadaje im wspólny kierunek: życie człowieka jest rozpatrywane w świetle obietnicy, której obecne warunki jeszcze nie wyczerpują.[2, 4]
Zobacz także
Źródła
- Biblia, tekst grecki, List do Rzymian 5,1–11 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, List do Rzymian 8,18–27 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, List do Hebrajczyków 6,9–20 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, Pierwszy List Piotra 1,3–9.13–16 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, Pierwszy List do Tesaloniczan 4,9–18 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, Pierwszy List do Koryntian 15 newadvent.org ↗
- Cyryl Jerozolimski, Katecheza XVIII, zwłaszcza punkty 1–2 i 18–20 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, Drugi List do Tesaloniczan 3,6–15 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, Pierwszy List Piotra 3,8–17 newadvent.org ↗
- Biblia, tekst grecki, Pierwszy List do Koryntian 13,8–13 newadvent.org ↗
Źródła sprawdzono w dniu przygotowania hasła. Materiały kościelne służą do opisu nauczania i obrzędów danej wspólnoty, opracowania naukowe i muzealne do zagadnień historycznych i artystycznych.



